Serratia liquefaciens Infekcje krwioobiegu od zanieczyszczenia Epoetin Alfa w Hemodialysis Center ad 7

Upłynniacze wyizolowano ze składników układu do uzdatniania wody lub próbek wody, a infekcje nadal występowały po zatrzymaniu ponownego użycia dializatorów. Nasze dochodzenie ma kilka ograniczeń. Nie mogliśmy uzyskać żadnych fiolek z lekami, o których wiadomo, że były podawane pacjentom poszkodowanym, ponieważ żadne fiolki nie zostały uratowane aż do późnego wybuchu epidemii. Fiolki, które badaliśmy, nie miały etykiety wskazującej, kiedy zostały otwarte lub dla których dawki zostały wycofane. Jednak odkrycie elektroforezy żelowej w polu pulsacyjnym, które izoluje od pacjentów i fiolek epoetyny alfa, jest identyczne silnie wskazuje na zanieczyszczenie fiolek jako środka przenoszenia S. liquefaciens na pacjentów.
Nasz projekt badania skupiał się wyłącznie na sesjach, które miały miejsce w dniach, w których członkowie personelu zgłaszali infekcje krwioobiegu lub reakcje pirogeniczne i mogły nie być wystarczająco czułe, aby zidentyfikować powiązania między określonymi członkami personelu a sesjami dializacyjnymi, które były związane z infekcją lub reakcją pirogeniczną. Jednak pracownicy tego ośrodka pracują bardzo konsekwentnie i często opiekują się tymi samymi pacjentami; jest mało prawdopodobne, że pobranie próbek we wszystkie dni okresu badania zwiększyłoby naszą zdolność do wykrywania znaczących różnic w zakresie ekspozycji na konkretnych pracowników podczas sesji dializacyjnych, które były związane z infekcją lub reakcją pirogeniczną i sesjami dializacyjnymi, które nie były powiązane z infekcją lub reakcją pirogeniczną.
Ostatecznie nie byliśmy w stanie uzyskać nieotwieranych fiolek epoetyny alfa z tych samych partii, które dały S. liquefaciens, i dlatego nie możemy wyeliminować możliwości skażenia wewnętrznego. Jednak samoistne zanieczyszczenie wydaje się mało prawdopodobne z kilku powodów. Fiolki, które były pozytywne dla S. liquefaciens pochodziły z dwóch różnych partii i nie wszystkie puste fiolki z każdej partii były pozytywne. Genetycznie identyczne izolaty S. liquefaciens były obecne w mydłach i balsamach do rąk; wydaje się mało prawdopodobne, aby zanieczyszczenie rozprzestrzeniło się z leku na te produkty. Ponadto, jeśli epoetyna alfa była wewnętrznie zanieczyszczona, podobne zdarzenia prawdopodobnie zostałyby odnotowane gdzie indziej, szczególnie, że S. liquefaciens jest rzadkim ludzkim patogenem. Nie jesteśmy świadomi żadnych dodatkowych raportów w innych obiektach.
Nie jesteśmy pewni oryginalnego źródła S. liquefaciens. Wydaje się prawdopodobne, że S. liquefaciens przeszedł z rąk personelu medycznego, który był przejściowo zanieczyszczony mydłem lub płynem do rąk do epoetyny alfa. Hipotezę tę podtrzymuje zaprzestanie infekcji krwioobiegu i reakcje pirogenne po zaprzestaniu łączenia epoetyny alfa i przejściu na jednorazowe mydła antybakteryjne. Stwierdzenie, że znacznie więcej sesji dializacyjnych, które były związane z infekcją lub reakcją pirogeniczną, miało miejsce po południu lub wieczorem (tj. Druga lub trzecia zmiana) jest zgodne ze zdolnością S. liquefaciens do pomnażania nawet podczas przechowywania w lodówce.17,18. przewaga sesji dializacyjnych związanych z infekcją lub reakcją pirogeniczną w sekcji C mogła być spowodowana tym, że ta sekcja obiektu znajdowała się najbliżej pomieszczenia, w którym przechowywano lek i była ostatnią poranną pacjentką ( mniej więcej cztery godziny po otwarciu obiektu); dlatego bakterie wprowadzone do fiolek używanych w tej sekcji miały więcej czasu na rozmnażanie.
Nie byliśmy w stanie ustalić, gdzie i w jaki sposób powstała praktyka wielokrotnego nakłuwania fiolek i łączenia epoetyny alfa bez środków konserwujących
[przypisy: ropne zapalenie migdałków podniebiennych, lek przeciwmalaryczny, ebola kraków ]
[podobne: stulejka kraków, staloral 300, flixonase nasule ]